Fajka wodna
Blog o fajkach wodnych

Odpowiedzi na Wasze pytania. cz.1

Już powoli zbieram się do opisania na blogu odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania. W ostatniej konkursowej ankiecie zadaliście ich dobrze ponad 700 . Wiele z nich się powtarza a czasem są ze sobą powiązane więc muszę jakoś to sensownie poukładać i przemyśleć jak zwięźle odpowiedzieć na najistotniejsze z nich. Od razu powiem że na niektore z nich nie będę mógł odpowiedzieć gdyż dotyczą tajemnic handlowych naszej firmy więc nie miejcie mi za złe niektórych przemilczeń. Wielka sympatia do shishy to jedno a biznes to drugie :)
Ostatecznie, wszystko co robię, robię po to abyście byli zadowoleni bo przecież dzięki temu utrzymuję się przy życiu :)
Na początek, bardzo Wam dziękuję za szereg uwag, sugesti i rad jakie mi przysłaliście. Są bardzo cenne i dużo mi pomogły. Dziękuję za słowa krytyki odnośnie wyglądu sklepu. Była to krytyka bardzo konstruktywna i dzięki niej wiem czego oczekujecie i postaram się jak najszybciej wprowadzać odpowiednie zmiany. Napiszę o tym bardziej szczegółowo już niedługo. Wielkie dzięki za oferty pomocy i współpracy. Dzięki za wiele ciepłych słów i okazaną przez Was tak wielką sympatię. Dotarło teraz do mnie że jednak większość z Was zdaje sobie sprawę z tego iż słabe rozwiązania techniczne i graficzne w moich internetowych przedsięwzięciach wynikają z faktu iż fajki wodne to moja pasja, która przeobraziła się po prostu w pewnym momencie w biznes a nie odwrotnie, że niektóre rzeczy wychodzą mi po prostu kiepsko bo wszystkiego się uczę od  podstaw i robię sam po to aby w cenie sprzedawanych produktów nie upychać kosztów reklamy, grafików, pozycjonerów i innych płatnych pomagierów. Oczywiście w niektórych kwestiach otrzymałem od kilku z Was pomoc za którą jestem przeogromnie wdzięczny. Bardzo, bardzo Wam dziękuję !
Przy okazji odpowiem od razu na dość często pojawiające się pytanie dotyczące "współpracy".
Niektórzy piszą do mnie tak:

"siemka Pihont. Jak wiesz udzielam się na forach internetowych i jestem tam już zaufanym forumowiczem. Mógłbym robic dla Ciebie recenzje różnych produktów i wstawiać je na fora. Oczywiście byłyby pozytywne więc miałbyś z tego korzyść. Pomyśl co ja mógłbym z tego mieć i odpisz. "


"Witam, planuję założenie fajkowego kanału na You Tube i mógłbym robić recenzję Pańskich tytoni i nie tylko jeśli jest Pan gotów zapłacić więcej niż konkurencja. Proszę o propozycję ...."


" Cześć, z tej strony XXXXXX z forum. Jak chcesz nakręcę recki Twoich tytoni i fajek. Oczywiście 
coś chciałbym z tego mieć :) Nie chodzi o pieniądze ale jakieś darmowe gadżety, próbki tytoniu lub coś takiego. Wiesz że forumowicze mnie znają i uwierzą w to co powiem. Wiesz OCB :)"


"....mógłbym pisać na swoim blogu o Twoim sklepie i recenzować różne artykuły, oczywiście pozytywnie.....   .....wysyłałbyś mi różne rzeczy ale ja już bym ich nie oddawał. "


"Zakładam bloga i mogę na nim opisywać Twoje produkty pod warunkiem że wyślesz mi wszystkiego po trochu i nie bedę musiał oddawać. Głównie zależy mi na shishach...."


"planuję rozkręcenie bloga o shishach. Znają mnie na forum więc będę miał dużą oglądalność. Dogaduję się z innymi sprzedawcami więc jeżeli chcesz żebym pisał także o twoich fajkach mógłbyś mnie zaopatrzyć bezpłatnie w swoje towary a ja je . Oczywiście kożystnie jak się domyślasz"


"....zasada jest prosta, wysyłasz mi co tam masz u siebie, ja nie zwracam i robię recki. Dzięki mnie zdobędziesz popularnośc na moim nowym, największym w polsce blogu i na kilku forach tematycznych"


" ..rozumiesz że nie opłaca mi się blogować za darmochę więc fajki które mi wyślesz zostaną u mnie i ja sobie je sprzedam jakoś i bedziemy kwita...."


" Jestem dość znany i ......"

To tylko fragmenty maili jakie otrzymuję niemal codziennie.
Luuuudzie, błagam, nie piszcie do mnie takich rzeczy. Odpowiedź jest jedna i prosta. NIE, absolutnie nie robimy takich manewrów. Wszystkim pseudomiłośnikom shishy, pseudobiznesmenom dziadującym i żebrzącym o gratisy mówimy stanowcze NO WAY ! Nie popieramy robienia manipulacyjnych recenzji. Nasz towar sprzedaje się dobrze i nie potrzebujemy mieszać się w mroczny PR. Oczywiście raz na jakiś czas wysyłam różnym ludziom próbki towaru. Wielu z nich robi recenzje ale nigdy nie jest to kontrakt. Jeśli ktoś robi recenzje z pasji do fajek to bardzo proszę, niech się zgłasza do mnie i pokaże swój dorobek. Jeśli zrobił już coś i widać że się tym pasjonuje i teraz zabrakło mu już materiałów do dalszego rozwijania swojej pasji bo np. prozaicznie po prostu go nie stać na kupowanie to z miłą chęcią postaramy się pomóc ale bez ubijania żadnych biznesów. Najważniejsza jest pasja. Wszelkie próby zakładania blogów, kanałów filmowych czy kont na forach w celach zarobkowych kłóci się przecież z ideą palenia shishy. Psuje klimat. Fajki wodne to nadal branża niszowa i w pewien szczególny sposób wiążąca ludzi ze sobą. Nie róbmy z tego szamba.

Niedługo na tym blogu pojawi się wpis zapraszający do wzięcia udziału w testowanu kilku produktów. Wyślemy je Wam do testów. Nie trzeba będzie nic zwracać. Warunkiem otrzymania paczki będzie udowodnienie że macie jakiś dorobek świadczący o Waszej pasji. Może to być rozwinięty blog, kanał z filmami, własna strona fajkowa, duża ilość sensownych wypowiedzi na forum internetowym lub coś podobnego co udowadnia Waszą sympatię do shishy a nie sprytnie uknuty w piaskownicy biznesplan :) Celem testów będzie realne ocenienie produktów przez osoby mające pojęcie o tematyce fajki wodnej. Bo tylko takie opinie mają sens i pozwalają nam sprowadzać i wprowadzać na rynek produkty, które cieszą się potem powodzeniem wśród użytkowników.
Pozdro dla prawdziwych miłośników shishy :)
8 komentarze:

I bardzo dobrze Pihont ! Frajerstwo trzeba tępić. Czekam na następne części :)


"sprytnie uknuty w piaskownicy biznesplan :)" ten tekst mnie rozbroił ^^
Popieram takie zasady. Widać na forach wiele osób które wykonują dobrą robotę bezinteresownie. I o to chodzi, odkąd skusiłem się i kupiłem sheeshe to zrozumiałem o co tu naprawdę chodzi. Kiedyś myślałem że to na zasadzie jak w pewnym kawałku "mam w .... czasu na siedzenie i palenie" ale to nie tylko palenie, to rytuał, to szacunek, mile spędzany czas z bliskimi. W okół fajki wodnej unosi się niewidzialny ale namacalny czar, ludzie się otwierają, ich kompleksy sie wykruszają. Dlatego też wypowiedź zakończę podobnie a może bardziej amerykancko peace 4 real sheesha smokers!


Bless ! Szacun dla autora bloga.


Wiesz że forumowicze mnie znają i uwierzą w to co powiem. Wiesz OCB :)

Ciekawi mnie kto to jest... mhhh


Tak to już jest kiedy zabierają się do tego dzieciaki.
Nie chcę ich usprawiedliwiać, że nie mają siana i chcą sobie w ten sposób ułatwić palenie, ale generalnie są pewne granice.
Czy masz 15 czy 115 lat, nie wypada żebrać jeśli stać Cię na inne przyjemności.
Niestety Pihoncie, prawda jest taka, że faktycznie jest to niszowy sport + zdobywa coraz większą furorę wśród nieletnich. Myślę, że każdy zdaje sobie sprawę z tego jaka jest średnia wieku ludzi na forach :/

big up! D.


:) racja z tymi pseudo biznesmenami :) śmieszne


Spiritus gud


Hehe dokładnie. Istnieją osoby rozsyłające takie maile do rożnych sklepów, hurtowników czy nawet importerów. Zadowalają się "otrzymaniem darmowej próbki". Myślę ze wartowałoby kiedyś pomyśleć nad ujawnieniem nicków tych "biznesmenów" coby społeczności for internetowych dowiedziały się ile warte są "recenzje" tych "osób o ugruntowanej pozycji na forach internetowych" ;)


Prześlij komentarz


Pomagaj i wygrywaj

Obserwatorzy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.

FOTOKOD

FOTOKOD